STRONA GŁÓWNA

Parafia Rzymskokatolicka pw Świętego Dominika
ul. Głowackiego 11 48-300 Nysa konto ING 11 1050 1490 1000 0022 5235 4226

77 40-93-155
nysadominik@opw.pl

31/08/2026 PONIEDZIAŁEK 18:00 MSZA ŚW. W DOMINIKU
01/09/2026 WTOREK MSZA ŚW. GODZ 18.00 w DOMINIKU
02/09/2026 ŚRODA MSZA ŚW. GODZ 7.00 w DOMINIKU 
03/09/2026 CZWARTEK  GODZ 17.00 MSZA ŚW. SZKOLNA 
04/09/2026 PIĄTEK GODZ. 17.00 MSZA ŚW. W JĘDRZYCHOWIE
GODZ 18.00 MSZA ŚW. w DOMINIKU
05/09/2026 SOBOTA GODZ.07:00 MSZA ŚW. W DOMINIKU 
18:00 MSZA ŚW. MSZA ŚW. w DOMINIKU ( niedzielna)
06/09/2026 NIEDZIELA
08:00 MSZA ŚW. W DOMINIKU
09:30 MSZA ŚW. W JĘDRZYCHOWIE
11:00 MSZA ŚW. W DOMINIKU 

OD 31 SIERPNIA - PONIEDZIAŁEK- MSZA ŚW. W PONIEDZIAŁEK O GODZ. 18.00  

Bóg nas uwodzi (I czytanie). Pociąga pięknem miłości wymagającej i pełnej żaru ognia. Zjednuje swoim niespodziewanym i nieprzewidywalnym słowem, które głęboko uderza. Zaciekawia faktami z życia, które zapraszają nas do odnawiania umysłu i patrzenia na rzeczywistość Jego oczami. 

 To przepiękna postawa naszego Pana, który urzeka serce każdego. Takie zachowanie Boga spotyka się z naszej strony albo z dyspozycyjnością, chęcią wzrastania i lepszego poznawania Go, albo z obojętnością, odmową, krytyką… 
Nasze powołanie to nieustanne poszukiwanie Pana Boga w każdej sytuacji, w każdej minucie, w tym wszystkim, co możemy zrobić i ofiarować w liturgii naszego życia. Wszystko zaczyna się od umysłu, który jest darem Boga. On nas zaprasza, byśmy ćwiczyli umysł w wybieraniu dobra, tego, co lepsze, co Jemu miłe, zgodne z Jego wolą. Uświęcanie intelektu przez dobre lektury, prawe myślenie, szukanie prawdy, nieustanne odnawianie – jest naszym zadaniem.
Pan Bóg powołuje nas w paradoksie życia „straconego” z Jego powodu i jednocześnie „odnalezionego” na wieki. Nie rozumie tego nawet sam Piotr z dzisiejszej Ewangelii. Pojął to dopiero po doświadczeniu Zmartwychwstania swego Mistrza. 
Niekiedy myślimy tak bardzo po ludzku. Pomaga nam jednak świadomość, że każda Eucharystia jest przepiękną okazją do poszukiwania, do zachłyśnięcia się przeobfitą miłością Boga. On z miłości pociąga nas, zjednuje, zaciekawia, byśmy wychodzili z siebie, przekraczali siebie, szli za Nim, biorąc krzyż. Bóg nas pociąga, a czy my pozwalamy się pociągnąć?                                        s. Anna Juźwiak – apostolinka; www.edycja.pl

„Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść; ujarzmiłeś mnie i przemogłeś. (…) I powiedziałem sobie: Nie będę Go już wspominał ani mówił w Jego imię! Ale wtedy zaczął trawić moje serce jakby ogień, nurtujący w moim ciele. Czyniłem wysiłki, by go stłumić, lecz nie potrafiłem”.

Chcemy spojrzeć dziś na próbę wiary na przykładzie proroka Jeremiasza, człowieka niezwykłej inteligencji i wrażliwości. Przeżywał chwile rozpaczy, zwątpienia, czuł się opuszczony przez Boga, od którego spodziewał się skutecznej pomocy. Bóg swoim autorytetem nakłonił Jeremiasza do podjęcia się misji prorockiej. Prorok otwarł swą duszę przed Bogiem i przedstawił Mu liczne trudności związane ze swą prorocką posługą. Bezpośrednim powodem Jego przygnębienia i pretensji do Boga była postawa słuchaczy, którzy okazywali dezaprobatę, a także pogardę wobec Jego przepowiadania. Jego nawoływania do wierności Bogu nie odnosiły skutku.

Ileż to prób przeżywamy w naszym życiu duchowym, nieraz wydaje się, że Bóg doświadcza nas ponad siły. Czy jednak tak rzeczywiście się dzieje? Wiara wymaga nie tylko wiedzy, ale i prób, by mogła zostać oczyszczona z tego, co niedoskonałe, słabe. Wiara jest drogą, na której spotykamy nie tylko wiele dobra, możliwości rozwoju, ale też wiele zła, ludzkiej krzywdy i bezradności. Żeby zrozumieć nasze doświadczenia, dramaty, krytyczne sytuacje czy okresy życia warto sięgać po Pismo Święte – Księgę słowa samego Boga.

Ważnym krokiem jest uświadomienie sobie przez człowieka, który przeżywa problem z wiarą, że wiara jest decyzją. A więc nie zależy od tego, co przeżywam w dłuższym lub krótszym czasie, tylko od tego, do czego jestem przekonany. Ta decyzja opiera się na poznaniu Boga i na świadectwie innych ludzi. Poznać Boga można, czytając Pismo Święte, i słuchając ludzi, którzy głoszą słowo Boże. Dodam jeszcze, że poszukiwanie prawdy polega na szukaniu osoby czy wspólnoty, której świadectwo wiary jest wiarygodne i przedstawianiu jej własnych wątpliwości. Inną możliwością jest szukanie odpowiedzi na wątpliwości w książkach.

Poznanie Boga wymaga wysiłku. Człowiek, którego wiara słabnie, przeżywa kryzys, powinien bardzo mocno modlić się o dar wiary. Zatem recepta na kryzys wiary sprowadza się do tego, aby: nie wpadać w panikę, postępować w zgodzie z sumieniem, szukać prawdy i prosić o dar wiary.

Jeremiasz, który w swoim życiu przeszedł wiele kryzysów, ostatecznie uznaje, że miłość Boża jest jak ogień, którego nie da się stłumić, a Bóg jest rzeczywisty. Nie jest etykietką nalepianą na nasze własne życzenia i opinie. I pokazuje każdemu z nas, że kryzys jest miejscem rozwoju wiary – na gruzach można zbudować coś lepszego, piękniejszego i nauczyć się większego zaufania do Boga.

ks. Leszek Smoliński

      1. Kazanie Karola Kardynała Wojtyły Metropolity Krakowskiego podczas uroczystości pogrzebowych Biskupa Franciszka Jopa w dniu eksportacji 28 września 1976 roku w katedrze opolskiej - cz. 2

         

        1. Człowiek przygarnięty do Serca Bożego

        Czyż ten Biskup, przy którego otwartej trumnie tutaj dzisiaj stoimy, nie był człowiekiem, który nosił w sobie przedziwną tajemnicę Bożą? Czyż my, którzy patrzyliśmy na Niego z daleka nawet, a zwłaszcza z bliska, nie czuliśmy, że jest to człowiek w jakiś szczególny sposób przygarnięty do Serca Bożego?

        Może w  tym był charyzmat Jego imienia. Nadano Mu na chrzcie św.  imię Franciszek, a imię – jak uczy nas katechizm – wskazuje na świętego, na patrona, który ma być dla nas wzorem życia i postępowania. Św. Franciszek z Asyżu, patron naszego Zmarłego, którego 750-tą rocznicę odejścia z tego świata obchodzi w tym roku, a zwłaszcza w tych dniach, cały Kościół, całe chrześcijaństwo – w jakiś sposób cała ludzkość; św. Franciszek z Asyżu był takim człowiekiem w wyjątkowy sposób przygarniętym do Serca Bożego. Człowiekiem, który wyrażał prawdę tych prorockich słów: „Miłością wieczną umiłowałem cię i dlatego przygarnąłem do serca, litując się”.

        Nasz Zmarły żył bardzo głęboko tą tajemniczą więzią, która łączyła Go od chwili chrztu św.  z  Jego patronem. Ci, którzy patrzyli na Jego życie z  bliska, widzieli, jak bardzo starał się być ubogi. Widzieliśmy to w Krakowie w całym Jego postępowaniu, w odniesieniu do rzeczy, w odniesieniu do własnej godności. Było to ubóstwo ducha w tym znaczeniu, jakie nadał mu Jezus Chrystus w Kazaniu na górze, mówiąc: ,,Błogosławieni ubodzy duchem…” Jakżeż było dla nas wzruszające, gdy widzieliśmy Biskupa, który chodził do spowiedzi, stając przy konfesjonale w rzędzie oczekujących na rozgrzeszenie. Jakże było to wzruszające, gdy dzisiaj usłyszałem od rzemieślnika, od fryzjera, że po prostu wchodził do jego pracowni wraz z innymi klientami. Chciał być bardzo prosty, bardzo zwyczajny i taki też był.

        Nosił w sobie jakąś ogromną ciszę wewnętrzną. A to uciszenie, które dało się odczuć na zewnątrz, miało szczególną wymowę: ono mówiło nam o tej bliskości, jaka istnieje między Biskupem a Bogiem: Cisza serca, cisza ludzkiego wnętrza jest szczególną odpowiedzią na obecność Boga, na działanie Boże.

        Kard. Karol Wojtyła (1976r.)

  W pierwszą niedzielę Adwentu, 30 listopada br., rozpocznie się nowy rok liturgiczny i duszpasterski w Kościele. Program duszpasterski Kościoła w Polsce na rok 2025/2026 realizowany jest pod hasłem „Uczniowie-misjonarze”. Stanowi on kontynuację programów duszpasterskich realizowanych w latach 2022-2025, które nawiązywały do Synodu o synodalności i wezwania papieża Franciszka do podjęcia dzieła odnowy Kościoła oraz do Roku Świętego 2025 i wynikającego z niego zadania stawania się ludzi wierzących znakami nadziei dla człowieka i świata

                       

                                                       UCZNIOWIE -MISJONARZE

                                                                            (KLIKNIJ ABY OTWORZYĆ)